B3

B3
B3
Wykonawca:
Bakshish
Wydawca:
Zima
Rok wydania:

2011

Typ nośnika:
12″
Termin realizacji:

Sprawdź dostępność

Numer katalogowy:

26678

Produkt niedostępny

Opis płyty:

BAKSHISH to jeden z pierwszych i najważniejszych polskich zespołów reggae, powstały w Kluczborku w 1982 roku. Wydali tylko trzy albumy, wielokrotnie zmieniał się ich skład, ale ich znaczenie dla polskiego reggae jest niepodważalne. Muzyczne poszukiwania rozpoczęte od ska i rock-steady po kilku miesiącach przyjęły formę reggae. Pierwszy rok działalności oprócz koncertów w całym kraju przyniósł pierwsze sukcesy - awans do finału i pierwszej dziesiątki w konkursie "Kto najlepszy w tym Rocku?" organizowanym pod egidą Programu 3 Polskiego Radia. W 1983 roku grupa znalazła się w pierwszej dziesiątce konkursu festiwalu w Jarocinie. Rok później wystąpili na tym pamiętnym festiwalu już w charakterze gwiazdy. Gorące lato 1984 przyniosło występy na najważniejszych festiwalach tamtych czasów takich jak "Fama" "Reggae Camping" czy "Reggae Nad Wartą". Utwór "Czarna Droga" został umieszczony na legendarnej składance „Fala” wydanej w 1985 roku i dokumentującej wielki boom muzyki alternatywnej. Po 10 latach istnienia w 1992 roku w studio Złota Skała zrealizowali swój pierwszy "pełnometrażowy" materiał, wydany na debiutanckiej płycie "One Love" w 1993, która sprzedała się w kilkudziesięciu tysiącach egzemplarzy. W 1994 roku przy wsparciu producenta Felixa Woltera z niemieckiej formacji reggae The Vision nagrali album "Eye". W ramach dziesiątek koncertów w ramach promocji płyty znalazł się niezapomniany występ dla kilkunastu tysięcy osób w trakcie "Dni Chaosu" w Hanowerze, w samym środku walk pomiędzy policją a anarchistami. W 2007 roku podczas Ostróda Reggae Festiwal zespół w towarzystwie wielu gości zagrał pamiętny koncert z okazji 25-lecia istnienia. Przez lata przez Bakshish (kiedyś Bakszysz) przewinęły się dziesiątki muzyków, z których wielu obecnie stanowi absolutny top polskiej sceny muzycznej. Bakshish w 2010 r powrócił do koncertowania udowadniając świetną formę na wielu festiwalach i koncertach klubowych , na których obok znanych utworów można usłyszeć nowe piosenki . Aktualnie trwają intensywne prace nad całkiem nowym albumem , który ukaże się z okazji 30-lecia zespołu w 2012 r. , oraz nad wznowieniem, reedycją płyt w wersji CD „One Love”, „Eye” oraz „ B3”. Ostatnią jak do tej pory płytą zespołu jest album „B-3” wydany w 2000 roku. Nagrań dokonano w studio Radia Opole w 2000r.. Przygotowywane przez kilka lat piosenki zaskakują przebogatą aranżacją, a z pomocą elektroniki studyjnej uzyskują nową jakość. Melodyjność poszczególnych piosenek i łatwość w mieszaniu wielu muzycznych gatunków znakomicie współgra z odważną wizją producencką Jarexa. Płyta "B 3" tkwiąca korzeniami w muzyce reggae pokazuje, że BAKSHISH wyznacza w tej muzyce nowe obszary. Dzięki temu śmiało możemy uznać ją za jedną z najciekawszych propozycji w polskiej muzyce. Specjalna , limitowana wersja, nieco skrócona na potrzeby winylowej płyty jest przypomnieniem zespołu i spełnieniem życzeń wielu fanów .

Kazek - bass space
Mario Tolo - guitar, backing vocals
Jarex - vocals, samples, percussions, drum programming
Birdy - keyboards, piano, backing vocals
Monika - sax, vocals
Kapsel - drums
Junior Tom - Jimi Hendrix guitar, vocals

Recorded between V - X. 2000

 

informacja do pierwotnego wydania CD z 2000 roku:

Wojciech Wysocki (Nuta.pl):
Już sam fakt, że "B3" pojawiła się w sprzedaży, należy odnotować jako wydarzenie. Przedłużające się w nieskończoność poszukiwania wydawcy, rozejście się muzyków grupy po innych składach i przede wszystkim choroba Jarexa wskazywały raczej, że istnienie zespołu stoi pod wielkim znakiem zapytania. I trzeba przyznać, że byłaby to duża strata - nawet nie dlatego, że "B3" jest jakimś szczególnym osiągnięciem, ale dlatego, że Bakszysz jest jedynym polskim zespołem reggae, którego styl nie wyrasta z etosu punkowej kontestacji lat 80. To ważne, bo właśnie dzięki temu utwory Bakszyszu z łatwością unikają polskiej zaściankowości i bez problemów korespondują z najciekawszymi pozycjami światowego reggae. Doskonale rozłożone proporcje - między roots a dubowymi eksperymentami Jarexa (Tabu Duby), między mocnym, pulsującym rytmem a subtelną, zaaranżowaną na kilka głosów melodią - dowodzą, że muzycy reggae nie tylko lubią, ale przede wszystkim rozumieją. Mimo zachowania konwencji znanej z dwóch poprzednich albumów, "B3" zaskakuje przede wszystkim bogactwem aranżacji. Dołączenie do składu Moniki - rasowej wokalistki o silnym, stosunkowo niskim głosie, a zarazem saksofonistki, unikającej solowych popisów i znakomicie współpracującej z całym składem, dodało Bakszyszowi kolorytu i lekkości. Natomiast wyborna praca sekcji rytmicznej - jakby dla kontrastu - przytrzymała kompozycje potężnym, czasem nieznośnie zbasowanym brzmieniem.
Można by tak pisać jeszcze z godzinę zachwycając się klasą i charakterem płyty, ale przecież zawsze lepiej jej po prostu posłuchać. Co jak co, ale tytułowe "Be Free" muzycy potraktowali bardzo dosłownie i nagrali płytę wolną od jakichkolwiek balastów stylistycznych. O twórczej swobodzie świadczą nie tylko własne kompozycje, ale też dwa świetnie opracowane covery: "My Music" Horace Andy'ego oraz "Stay At Home" Dennisa Browna.

Na dodatek relacja z koncertu, również autorstwa Wojtka Wysockiego (Nuta.pl):
Powrót legendarnego Bakszyszu stał się faktem. Kilka dni temu na rynku pojawiła się ich nowa płyta "B3" potwierdzająca, że mimo choroby Jarexa i wyraźnego osłabienia aktywności, zespół ciągle znajduje się w doskonałej formie. Idąc na koncert do warszawskiej Proximy, nie sądziłem jednak, że w AŻ TAK DOBREJ! W koncertowym wirze splotły się zarówno wspomnienia po roots reaggae, jak i fascynacje pulsacją dubu. Nie jest tego w stanie oddać żadna płyta - zbasowana, niezwykle motortyczna sekcja rytmiczna i nałożone na nią karkołomne, rozłożone na trzy lub cztery głosy melodie robiły naprawdę wstrząsające wrażenie. Przed Bakszyszem wystąpiła inna nadzieja polskiego reggae, zespół Habakuk którego nowa płyta pojawiła się ostatnio w sklepach. Niestety w starciu z Bakszyszem ponieśli kompletną porażkę. Sprawnie zagrane piosenki sprawiały wrażenie typowo polskiego reggae - niby bez zarzutu, jeśli chodzi o formę, ale jednocześnie wykonanego bez polotu.
Cały koncert, zorganizowany przez niezależne wydawnictwo W Moich Oczach był raczej udany. Zaskoczyła spora liczba osób, wśród których znaleźli się m.in. tacy fani Bakszyszu jak Robet Brylewski, Fala, Muniek Staszczyk czy Andrzej Zeńczewski.


Recenzja z serwisu www.reggae.emleo.pl):
"Bądź Wolny - to tytuł nowego albumu grupy Bakshish ( B3 ). Wzbogacił on moją kolekcję o kolejne źródło pozytywnych wibracji, które płyną z muzyki i słów utworów zamieszczonych na płycie.
Utwory są lekkie i ciekawie zagrane. Jest tu klimat znanego z poprzednich albumów Bakshisha jak i nowe elementy , które współgrają idealnie ze sobą tworząc jeden z ciekawszych wydawnictw polskiego reggae. Poza kompozycjami Jarexa znajdują się dwa covery - "My Music" Horace Andy'ego i "Stay At Home" Dennisa Browna. Są utwory szybsze skoczne jak i wolne wręcz dubowe. Szczerze polecam tą płytkę miłośnikom polskich rytmów reggae, ale i wielbiciele czysto jamajskiego grania znajdą coś dla siebie".
Dreadsman
 

JAREK"JAreX" KOWALCZYK - voc.

RADEK WOCIAL - klawisze, voc.

KRZYSIEK NIEDŹWIECKI - gitara, voc.

DAMIAN POPRAWA - bass

ANDRZEJ "KAPSEL" RAK - perkusja
 

B3 (Winyl 12″)
1.In - Tro
2.Jak łzy
3.B 3
4.One Love
5.Lonely
6.Reflex
7.Don't Blame Me
8.Nowa sytuacja
9.Daj mi siłę

Bakshish

Bakshish

BAKSHISH to jeden z fundamentalnych zespołów związanych z historią muzyki korzeni w naszym kraju. W tym roku celebrują swoją długą 30. letnią po...

Rozumiem Używamy plików cookies m.in. w celu świadczenia usług, reklamy i statystyk.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku, zmień ustawienia swojej przeglądarki.